Fotografia - blog o fotografii
  • Blog
  • Start
Aktualna aktywność zawodowa 03/31/2012
0 Comments
 
Jak wspomniałem wyżej, początkowo zlecenia, które otrzymywałem nie były zbyt częste. Stopniowo jednak ich częstość zwiększała się i tym samym zwiększało się moje doświadczenie i pogłębiała pasja. I tak jest do dziś. Nie wyobrażam sobie życia bez aparatu. Fotografowanie wypełnia nie tylko godziny mojej pracy, ale i czas wolny. Wszystko jest zgodna z tym, co czułem na początku- najbardziej z imprez okolicznościowych preferuję śluby i na nich się spełniam. Należy podkreślić, że rozpocząłem również współpracę z firmą "Nowit - catering poznań". Najczęściej pracujemy wspólnie- oni organizują przyjęcia, przygotowują posiłki, ja wszystko uwieczniam na zdjęciach. Zwykle działamy na terenie województw wielkopolskiego, dolnośląskiego i opolskiego. Zdarzają się jednak zlecenia z okolic Mazowsza, Pomorza. Pomimo odległości docieramy w te miejsca i staramy się wykonać naszą pracę jak najlepiej ku zadowoleniu naszemu, jak i naszych klientów.

Add Comment
 
Początki aktywności zawodowej 01/23/2012
0 Comments
 
_Pierwszy kontakt, jaki maiłem podczas ślubu z fotografem z warszawy nie był jedynym. Co więcej, tamto spotkanie okazało się początkiem mojej nowej drogi. Rozpoczął się okres wspólnych wyjazdów na imprezy okolicznościowe, na których zdobywałem doświadczenie. Ze wszystkich przeważały śluby i to one najbardziej mnie inspirowały. Tak pozostało do dziś. Dokładnie 10 lat po otrzymaniu pierwszego aparatu, założyłem własną firmę, która nosi nazwę „fotografia ślubna opole”. Początki aktywności zawodowej nie były łatwe, gdyż zleceń nie było wiele. Dziś sytuacja wygląda już zupełnie inaczej- mam bardzo dużo pracy, co cieszy mnie niezmiernie. Ale trzeba było na to poczekać. Konieczne było pogłębianie swoich umiejętności. Kilka pierwszych wesel oferowałem zupełnie za darmo. Zadowolenie na twarzach było ogromne nie tylko ze względu na moją ofertę ale i na efekty mojej pracy. To przyniosło mi popularność na rynku.
Add Comment
 
Moje pierwsze zdjęcia 11/18/2011
0 Comments
 
Pierwsze zdjęcie zrobiłem rzecz jasna jeszcze tego wieczoru. Mam je do tej pory. Widnieje na nim dziadek z kubkiem herbaty. Pamiętam, jak mówił wówczas, że bardzo przyjemnie ogrzewa jego dłonie. I uwieczniłem radość jego serca. Radość, jaką czuł, dając mi radość. Tego wieczoru zrobiłem jeszcze kilka fotografii. A potem były kolejne dni i nieustająco wzrastająca we mnie pasja. Były zdjęcia w plenerze, ale niemal na każdym był ktoś. Ktoś z uczuciami, emocjami. I to zawsze starałem się uchwycić, to wyostrzyć. Najpierw fotografowałem bliskich, znajomych. Szczególną okazją, podczas której mogłem się realizować były uroczystości. Jak pisałem wcześniej najwięcej głębokich i pięknych uczuć mogłem uchwycić na uroczystościach weselnych. Nie zapomnę nigdy ślubu własnej siostry. Zrobiłem wtedy mnóstwo zdjęć. Z racji tego, że nie posiadałem wówczas jeszcze zbyt dużego doświadczenia, poz mną był jeszcze „fotograf warszawa”. Zachwycałem się jego zdolnościami oraz tym, że sam mogę spełniać swoje marzenia.

Add Comment
 
Mój pierwszy aparat 11/04/2011
0 Comments
 
Najwspanialszym prezentem, jak w życiu otrzymałem był mój pierwszy aparat fotograficzny. Prezent ten ofiarował mi oczywiście mój dziadek. Pamiętam tamten zimny, październikowy wieczór, który poprzedzał dzień moich 15-tych urodzin. Po wyczerpującej nauce matematyki, usiadłem zmęczony w fotelu z kubkiem ciepłej herbaty. Byłem bliski zaśnięcia, gdy nagle usłyszałem dzwonek do drzwi. Nieco rozgoryczony wstałem. Ku mojemu zdziwieniu ujrzałem sylwetkę dziadka. Jak zwykle miał ze sobą torbę na ramieniu. Tym razem zawartość jej była niezwykła. Dziadek nie ukrywał tego, ale niemal natychmiast wręczył mi mały kartonik. Pomyślałem, że kryje on w sobie jakieś czekoladki. To bardzo mnie ucieszyło. Jednak gdy zamiast czekoladek zobaczyłem aparat, zaniemówiłem ze szczęścia. Jedyną rzeczą jaką mogłem zrobić to wtulić się w jego ramiona. Czułem jak bije jego serce- mocniej i głośniej niż zwykle, tak jak moje. On przeżywał radość dawania, ja- radość posiadania wymarzonego aparatu. I nie istniało już wtedy żadne zmęczenie, ale przeogromne szczęście.

Add Comment
 
Fotografia- moja pasja 10/28/2011
0 Comments
 
Już od młodzieńczych lat uwielbiałem wieczory spędzane z dziadkiem, który opowiadał mi o wydarzeniach ze swego dzieciństwa. Zamykałem wtedy oczy i starałem się je widzieć dokładnie, niemal każdy ich detal. Szczególnie często wyobrażałem sobie wyraz twarzy młodego wówczas dziadka- jego uśmiech, grymas czy mrużenie oczu. Czasem oczami wyobraźni widziałem sceny w których coś się działo, innym razem jakby same zdjęcia, kadry. Pamiętam również takie momenty, kiedy słuchałem opowieści dziadka oglądając stare, szare fotografie. Często były one bardzo zniszczone, niejednokrotnie zbrudzone kawą, ale jakoś nigdy mi to nie przeszkadzało. Najważniejsze były twarze, sylwetki moich przodków, uczucia jakich doznawali w danym momencie. Najbardziej bogate wydawały się być zdjęcia weselne. To na nie szczególnie lubiłem patrzeć. I ta pasja nie opuściła mnie. Do dziś ją realizuję, choć w nieco innym wymiarze. Dziś jestem fotografem. Posiadam własną firmę. Nazwa jej nie jest przypadkowa i brzmi ”Fotografia ślubna opole”.

Add Comment
 

    Fotograf

    Zapraszam do czytania moich przemyśleń związanych z fotografią.

    Archiwum

    November 2011
    October 2011

    Kategorie

    All
    Aparat
    Fotograf
    Fotografia
    Photo

    RSS Feed


Create a free website with Weebly